Proelium


Share | 
 

 Martin Kachel

Go down 
AutorWiadomość
Kafel
Złom-monter | Wojskowy
avatar

Liczba postów : 3

PisanieTemat: Martin Kachel   Pią Mar 23, 2018 8:52 pm

Imię: Martin
Nazwisko: Kachel
Pseudonim “Kafel” “Kafelcy”
Płeć: Mężczyzna
Rasa: Człowiek
Wiek: 20 lat
Grupa: Wojskowi
Ranga: Regularny Żołnierz- Szeregowy
Miejsce zamieszkania: Fort Centralny
Wygląd:
Cóż… co tu dużo mówić. Żołnierz jak żołnierz. Wzrostu przeciętnego, bo mierzy nieco ponad 170cm. Wagowo też nie wyróżnia się za specjalnie, bowiem waży gdzieś około 70kg. Co zaś się wyglądu tyczy to również wydaje się być typowym trepem. Karnację ma jasną, może trochę bladą. Oczy piwne, lekko podkrążone, a włosy koloru ciemnego brązu, aczkolwiek jakie ma to znaczenie skoro i tak ma je zgolone na krótko? Nie posiada jakichś wielkich blizn godnych weteranów walk z wrogami ludzkości. Jedynie niewielkie skazy. Jedną na lewym policzku i liczne, drobniutkie, najprawdopodobniej powstałe po kontaktach z  odpadami z fabryk którymi usiana jest dzielnica przemysłowa.
Charakter:
Kachel jest z natury spokojny. Nie gada dużo, nie gada głośno… ogólnie interakcje z nim polegają na tym, że “nie dużo”. Nie oznacza to jednak, że nie słucha zbytnio kiedy padają komendy. Wyznaje tą jakże ważną zasadę “Prikaz jest prikaz”. Nie musi czegoś robić to nie robi, a kiedy pada rozkaz to bierze się do roboty, choć to nie z bezgranicznej miłości do Partii, a raczej dlatego, że nie chce mieć kłopotów. Czy cofnąłby się gdyby kazano mu dokonać czegoś w stylu otwarcia ognia do cywili? Trudno stwierdzić. Z jednej strony brak fanatyzmu mógłby nim zachwiać, a z drugiej… mógłby sobie powiedzieć w myślach “Ja tylko wykonywałem rozkazy” i nacisnąć na spust.

Historia:
Martin pochodzi z rodziny robotniczo chłop… znaczy się, robotniczo robotniczej. Niemalże wszyscy członkowie jego rodziny pracują lub pracowali w różnych zakładach pracy w dzielnicy przemysłowej. Tata i mama robili amunicję artyleryjską. Pierwszy starszy brat składał karabiny. Drugi starszy brat uczestniczył w produkcji zapalników do granatników. Trzeci starszy brat był hutnikiem, a jedyna siostra pracowała na magazynie… w jednym z tych zakładów, Kafel już nie zapamiętał dokładnie. Można teraz sobie zadać pytanie… czemu zatem i on nie zagrzał sobie miejsca w jakiejś fabryce i nie cieszył się pracą zapewne zakończoną jakimś tragicznym wypadkiem? Ano, po prostu pewnego dnia cała rodzina, na jednym ze wspólnych spotkań zadecydowała, że on, Martin Kachel przyniesie jakąkolwiek chwałę czy tam chociaż małe korzyści rodowi Kachlów i pójdzie do wojska… i tak też się stało. W wieku lat dwudziestu udał się do najbliższego punktu rekrutacyjnego, przeszedł szkolenie i tu zaczyna się jego historia jako szeregowego Kachla!
Dodatkowe:
-Podobno panicznie boi się ataków bronią chemiczną… dlatego zawsze ma przy sobie maskę przeciwgazową
-Nie lubi dźwięku syren alarmowych
-Często ma w swoim plecaku jakąkolwiek książkę
-Jąkała
-Brakuje mu trzech palców z powodu felernego wypadku z tokarką
-Jest leworęczny
Atut:
Czujność
Umiejętności:
-Broń palna- Długa
-Broń palna- Krótka
-Broń biała- Pałki wszelakie
-Taktyka
-Maskowanie
-Skradanie się, skrytobójstwo, szpiegostwo
-Tworzenie, zakładanie (i demontowanie) pułapek

Technologie:
-UBB- Uniwersalna Broń Boczna (konfiguracja pistoletu maszynowego)
+celownik kolimatorowy
+kompensator (adapter do tłumika)
+tłumik dźwięku
-Puste

Słabości:
-Alergia- Pyłki zbóż, kurz, sierść
-Paniczny strach przed bronią chemiczną
-Brak trzech palców u dłoni (Serdecznego w lewej. Serdecznego i środkowego w prawej)

Statystki:
C- Siła
D- Szybkość
C- Wytrzymałość
B - Percepcja
C- Intelekt
E- Moc

Rozliczenia PD:
http://proelium.forumpolish.com/t404-martin-kachel-pd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Admin

avatar

Liczba postów : 292

PisanieTemat: Re: Martin Kachel   Nie Mar 25, 2018 8:43 pm

Akcept mechaniczny i fabularny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Martin Kachel
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Proelium  :: Offtop :: Archiwum-
Skocz do: