Kokkai

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar


Liczba postów : 3
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Kokkai   Nie Paź 01, 2017 9:04 pm


Problemem jest dziś, jak przekonać ludzkość, aby zechciała przeżyć.

Imię: Kokkai - z jap. "Kościany Pył"
Nazwisko:
Pseudonim Aardus - z łac. "Wysoki/Stromy"
Płeć: Kwiat pręcikowy ~ odpowiednik płci męskiej
Rasa: Ziemisty
Wiek: 100 lat
Grupa: Szamani
Ranga: Szamani
Miejsce zamieszkania: Obieżyświat, ma sentyment do krainy, w której nasionko przybrało kształt Kokkai'a ~ jest to Dolina Trzech Kości.
Wygląd:

W świecie Mundo Emerso chodzą legendy, że główny pigment Ziemistych nie jest przypadkiem. Krążące plotki zawierają informację, jakoby to właśnie miejsce umieszczenie nasionka miało decydujące znaczenie przy późniejszym wyglądzie sadzonki, kończąc na w pełni ukształtowanym Widzącym. Można stwierdzić, że Kokkai był uosobieniem tej tezy. Głównym elementem miejsca jego "narodzin" była wszechobecna biel. Bowiem w Dolinie Trzech Kości przez okrągły rok padał śnieg. Rosnąca roślinka, która miała stać się głównym bohaterem tejże metryki, została obdarzona czy to przez przypadek, czy to przez przeznaczenie, listkami, które idealnie wtapiały się w otaczający ją krajobraz.

Kokkai był śnieżnobiałym Ziemistym. Biel stanowiła główny pigment Aardusa. Jedynie gdzieniegdzie, w okresie letnim, ciało istoty pokrywało się blado-czerwonymi przebłyskami. Postać Widzącego jest humanoidalna, i tak jak wielu innych Ziemistych - wątła. Pozbawiony pancerza, bohater mierzy 190 cm przy wadze 60 kg. Można zatem wyobrazić sobie jego mierzoną ludzkim okiem "niedowagę". Oczy Kokkaia są jasno-błękitne. Bez tęczówek, rzęs, czy brwi. Ot ziejące, przeszywające, niebieskie spojrzenie. Drobny, lekko zarysowany na fizjonomii nos oraz podobnej struktury wargi. Jego ciało jest oplecione białymi pnączami, płatkami liści, a gdzieniegdzie pokryte tegoż samego koloru mchem. Włosy Aardusa są niezwykle gęste i sięgają prawie pasa. Nigdy nie były ścinane, a gdy Kokkai pozbędzie się podstawowej ochrony, w nieładzie spadają one na wszystkie strony.

Jednak wyżej opisany widok był czymś niedostępnym dla większości istot. Ziemiści chodzą bowiem niemalże cały czas w podstawowym pancerzu, jaki mogli stworzyć i utrzymywać dzięki łasce Gai. W tej postaci, Kokkai przypomina kwitnący kwiat. Całe jego ciało tworzą nakładające się łodygi, niewielkie listki. Warto zaznaczyć, że są one nieco wytrzymalsze niż zwykłe, naturalne odpowiedniki. W pancerzu, fizjonomia Aardusa jest zakryta. Spośród białych elementów ochrony widać jedynie nos i usta. Głowa Widzącego jest "kwiatem właściwym". Tam znajduje się też największe skupienie listowia oraz mchu. Przy mocniejszych potrząśnięciach głową, liście opadają niczym jesienną porą. Zawsze na ich miejsce pojawiają się następne, więc nie widać ich ubytku.
Charakter:

Bliźni Natury
Można powiedzieć, że od początku istnienia, już jako trochę większa sadzonka, Kokkai czuł się bezpiecznie wśród roślin. Uwielbiał czuć podmuchy zefirku na swoich listkach, wodę płynącą niewidocznymi gołym okiem ziemnymi korytarzami gleby, do których sięgał swoimi wzrastającymi korzonkami. Natura była jego najbliższą siostrą. Zawsze odnajdywał wśród niej spokój ducha. Wynikała z tego kolejna cecha. Nie obdarzał szacunkiem istot, które miały przyrodę w głębokim poważaniu, a stawał się wręcz wrogo nastawiony osobom bezpośrednio niszczącym dary natury ot tak, bez ważnego powodu. I vice versa, był przychylniejszy tym, którzy szanowali wszechotaczające spojrzenie Gai, jak zwykł nazywać knieję.
Obieżyświat
Kiedy tylko dostał trochę własnej inicjatywy, jako trzydziestokilkuletni Widzący nastolatek, niemalże od razu wyruszył w tułaczkę po otaczających Dolinę Trzech Kości regionach. Poznawał nowe, nieznane gatunki roślin, a także natykał się na innych wędrowców. Spotkania nie zawsze kończyły się w sposób pokojowy, jednak nigdy nie ostudziło to zapału Kokkaia do kolejnych, dalszych wypraw. Czerpał z tego czystą przyjemność. Szanował inne kultury, rozumiał trudne sytuacje życiowe i niełatwe do podjęcia wybory. Podróż uczyniła go bardzo empatyczną istotą. To właśnie też podczas jednej ze swoich eskapad natknął się na pewną Eis, dzięki której zrozumiał, że natura jest nie tylko nieożywiona. Cały świat był pozostałością Gai.
Marsowy kamień. Wesoło pnąca się łodyżka.
W sytuacjach wymagających powagi, Kokkai zachowuje niezmącony spokój i wykazuje się strategicznym podejściem do zbliżających się momentów. Preferuje każdą czynność przemyśleć dwukrotnie, przeprowadzić niezbędny rekonesans. Staje się wtedy lakoniczny. W przeciwieństwie do wielu Ziemistych nie musi tworzyć ciągnących się przemów aby sformułować swoje myśli. Co nie oznacza, że tego nie lubi. Robi to, kiedy wie, że nie zaszkodzi to teraźniejszej sytuacji, w której się znajduje. W wirze walki nie odczuwa litości. Ale też nie czerpie z niej żadnej satysfakcji. Za każdym razem, gdy musi odebrać życie innej istocie czuje głęboki smutek, ponieważ najchętniej pojednałby wszystkich nieoświeconych, tak aby raz na zawsze zakończyć bezsensowne, z jego punktu widzenia, walki. Ponad wszystko preferuje dyplomacje i słowne wyjaśnienie niesnasek. Wiadomo jednak, że rzadko kiedy jest to możliwe, w burzliwym Mundo Emerso. W chwilach niezachwianego niczym pokoju, kiedy to można zrelaksować napięte pędy, Aardus jest przyjemnym kompanem do niemalże każdej czynności. Zabawi rozmową, opowie jakąś anegdotkę spośród stu przeżytych lat, wysłucha, doradzi. Z chęcią posłuży pomocą. Kokkai nie należał do samotników, zwłaszcza od kiedy trafił do grona Szamanów, którzy tak jak i on, pragnęli jedynie pokoju na ziemi. Ziemisty głęboko wierzy w sprawę mieszkańców lasu. Nic nie byłoby w stanie zaburzyć jego życiowej drogi. Sam utożsamia się dużo bardziej z ugrupowaniem Szamanów niż Widzących. Wśród kniei spędził ostatnie 60 lat. Zatem opuścił Widzących już jako młodzieniec.
Historia:
Jako efekt afketu dwóch Ziemistych powstało rzucone w Dolinę Trzech Kości nasionko, które zostało okryte mianem Kokkai'a. Aardus bardzo miło wspominał okres przeistaczania się w Widzącego o pełnej formie. Powolne kwitnięcie, odczuwanie na swoich płatkach zmian pogodowych. "Walka" z owadami odwiedzającymi jego delikatne, drobne ciało. Do dziś śmieje się z dnia, w którym ogromny pająk wspiął się na łodygę i rozpoczął snucie swojej sieci. Nie miał zielonego pojęcia jak się go pozbyć, a przędza niesamowicie gilgotała jego liście. Na szczęście jego protoplaści opiekowali się nim i już następnego dnia przegonili nieproszonego gościa. Kokkai pamiętał też swoje pierwsze chwiejne kroki, uczucie potęgi jaką dało mu opanowanie mocy Gai. Oraz uczucia jedności z naturą, które towarzyszyło mu od pierwszych chwil obdarzenia świadomością. Szaman doskonale odtwarzał sobie w głowie widok zabitych patroli ludzi, którzy zapuszczali się za daleko w świat Widzących. Litość jaką odczuwał oraz niepewność, czy to w czym pomógł było odpowiednim rozwiązaniem. Aaardus nie mógł też zapomnieć kiedy na jego drodze stanęło światło przeznaczenia pod postacią Eis. Nowa droga szamańskiej ścieżki, którą kroczył do dziś.
Dodatkowe:

  • Ulubiona pora roku - Zima. Do tej podgrupy należał też wśród Ziemistych.
  • Spośród wszystkich ras największą sympatię czuje do ludzi.




Rozliczenia PD: http://proelium.forumpolish.com/t276-kokkai#459


Ostatnio zmieniony przez Kokkai dnia Pon Paź 02, 2017 1:23 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down


avatar


Liczba postów : 153
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Re: Kokkai   Nie Paź 01, 2017 10:31 pm

Część mechaniczna:




Iskra - Odpowiedzialna za ogarnianie MG, eventów, ogólnie rozgrywki związanej z fabułą i relacjami postaci.


Kamiru - Odpowiedzialny za ogarnianie WT i ogólnie części mechanicznej forum.


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Pon Paź 02, 2017 10:11 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down


avatar


Liczba postów : 153
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Re: Kokkai   Pon Paź 02, 2017 10:07 pm

Część Fabularna:

Kokkai napisał:
Mundo Emerso
Mondo Emerso


Kokkai napisał:
W świecie Mundo Emerso chodzą legendy, że główny pigment Ziemistych nie jest przypadkiem. Krążące plotki zawierają informację, jakoby to właśnie miejsce umieszczenie nasionka miało decydujące znaczenie przy późniejszym wyglądzie sadzonki, kończąc na w pełni ukształtowanym Widzącym. Można stwierdzić, że Kokkai był uosobieniem tej tezy. Głównym elementem miejsca jego "narodzin" była wszechobecna biel. Bowiem w Dolinie Trzech Kości przez okrągły rok padał śnieg. Rosnąca roślinka, która miała stać się głównym bohaterem tejże metryki, została obdarzona czy to przez przypadek, czy to przez przeznaczenie, listkami, które idealnie wtapiały się w otaczający ją krajobraz.
Jest na forum motyw magii i władania żywiołami, ale mimo wszystko po to zostały określone gromady jak i królestwa do których należą dane rasy, by się tego trzymać. Barwa ziemistych to jest barwnik, który zawiera się w plastydach, które nie są uzależnione od miejsca pochodzenia, a od DNA. Do tego muszę zaznaczyć, że rośliny (a szczególnie rośliny jakimi są Ziemiści) potrzebują zmiennych pór roku, a sam kontynent jest osadzony w klimacie, gdzie istnieje ich wyraźny podział.

Kokkai napisał:
Włosy Aardusa są niezwykle gęste i sięgają prawie pasa.
Pamiętaj, że to organ do chemosyntezy, a nie pełnoprawna fryzura.

Kokkai napisał:
W tej postaci, Kokkai przypomina kwitnący kwiat. Całe jego ciało tworzą nakładające się łodygi, niewielkie listki. Warto zaznaczyć, że są one nieco wytrzymalsze niż zwykłe, naturalne odpowiedniki.
Ziemiści sami są roślinami, ale władają ziemią, a nie florą.

Kokkai napisał:
Dolinę Trzech Kości regionach
Możesz na PW rzucić gdzie to jest mniej więcej.

Kokkai napisał:
W wirze walki nie odczuwa litości. Ale też nie czerpie z niej żadnej satysfakcji.
Zgrzyta tym bardziej, ze jesteś zwykłym Szamanem. Powinieneś wręcz brzydzić się walki.

Kokkai napisał:
Jako efekt afketu dwóch Ziemistych powstało rzucone w Dolinę Trzech Kości nasionko, które zostało okryte mianem Kokkai'a.
Wspominałam już o dolinie wyżej.



Iskra - Odpowiedzialna za ogarnianie MG, eventów, ogólnie rozgrywki związanej z fabułą i relacjami postaci.


Kamiru - Odpowiedzialny za ogarnianie WT i ogólnie części mechanicznej forum.
Powrót do góry Go down
 
Kokkai
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Proelium  :: Prolog :: Metryki-
Skocz do: