Mephisto

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

Dziecko Cienia

avatar


Liczba postów : 19
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Mephisto   Wto Wrz 19, 2017 5:19 pm

Imię: Mephisto
Nazwisko: Zapomniał już dawno.
Pseudonim Nie używa.
Płeć: Mężczyzna
Rasa: Bies
Wiek: 28 lat jako żywy, 9 jako Bies.
Grupa: Dzieci Cienia
Ranga: Dzieci Cienia
Miejsce zamieszkania: Katakumby

Wygląd: Wysoki, szczupły osobnik. To na pewno można o nim powiedzieć, jednak szczegóły są trudne do zauważenia. Nie chodzi nawet o to, że jego ubiór ukrywa praktycznie całe ciało. Po prostu trudno powiedzieć coś o kimś kogo ciało, nie jest w najlepszym terminie świeżości. Zgniłe mięso, które w niektórych miejscach się odkleja... Nie mówiąc o skórze, która praktycznie jest szczątkowa i niezbyt miła w wyglądzie. Niektóre kości są nawet na widoku, praktyczna 1/3 klatki piersiowej jest do zobaczenia dla ciekawszych. Do tego dochodzi kwestia tego, że jest chodzącym gniazdem dla robali... Trudno nie zauważyć robactwa krzątającego się po tym co zostało z ciała tej... Kreatury. Czy to na zewnątrz czy to wewnątrz, szczególnie gdy przechodzą pomiędzy zgniłymi organami lub pod resztkami skóry... Jest to widok, który większość zaprowadzi do toalety.
A to wszystko zasłania pod brązowym worem, z otworami na oczy i usta, na jego szyi umieszczona jest lina powiązana prawdopodobnie z jego śmiercią. Oraz czerwona chusta, który zasłania tą oto linę. Na rękach i nogach także nosi worki, mniejsze aby to jakoś wyglądało, brązowego koloru i są częściowo wypchane suchą trawą. W miejscu zgięć są zawiązane kolejne liny. Na dłoniach nosi rękawice jasnobrązowego koloru a na stopach, małe worki.

Charakter: Przerażająca Kreatura. Osobnik, który przywitał choroby psychiczne a nawet uściskał je. Anty-Społeczny osobnik, którego nie obchodzi co inni sądzą o nim i który kieruje się przede wszystkim sobą. Do tego jest przeklętym perfekcjonistą. Uwielbia gdy wszystko idzie zgodnie z planem, który stworzył On i jego mali przyjaciele wewnątrz jego ciała. Potrafi spędzić tygodnie na siedzeniu w swojej norze i tworzeniu planu, by kogoś zabić. A poza tym w tym życiu odnalazł swoją drugą połówkę! Jaką? Zadawanie innym bólu! Uwielbia to robić, jest niczym łowca, który atakuje kogoś nie z powodu, że jest głodny, a po prostu mu się nudzi. Uwielbia zadawać ból, a szczególnie na jakieś wymyślne sposoby. Jest to jedna z niewielu rzeczy, która przynosi mu jakąkolwiek radość z życia. Poza tym trzeba powiedzieć o jego religijności, a jaka jest? Jest wręcz fanatykiem. Uznał, że skoro żyje to Pan uznał jego zasługi dla tego świata i życzy sobie, by kontynuował swoje przedstawienie na tym świecie. Dlatego też wychwala Boga przy wielu okazjach i sam robi wiele rzeczy "ku jego chwale". I nie jest to rzecz, którą się w nim lubi.
A czego nie lubi? Innych. W swojej paranoi ubzdurał sobie, że każdy jest zdrajcą czy innym szpiegiem i chce się go pozbyć. Czasami dochodzi do takich absurdów, jak przesłuchiwanie własnych robaków czy nie są wysłane, aby go śledzić i zabić drugi raz. Nie potrafi po prostu nikomu zaufać, choćby nie wiadomo ile osoba spędziłaby z nim czasu, to zawsze będzie podejrzewał ją o najgorsze z najgorszych rzeczy.

Historia:
Ach... Historia. Nie jest ona zbyt ciekawa, głównie dlatego, że jej nie pamięta. Tak naprawdę pamięta tylko dwa szczegóły. To, że zajmował się przesłuchiwaniem oraz to, że sam był przesłuchiwany. Torturami rzecz jasna! Niestety, lub stety jego organizm nie wytrzymał i serce przestało bić. Byłoby to wspaniałe podsumowanie, człowiek który torturował umarł samemu będąc torturowanym. Tak się jednak nie stało. Diabeł złego nie tyka jak to się mówi. A z samego przebudzenia nie pamięta wielu szczegółów. Było to z pewnością instynktowne, nie bacząc na wszystko ruszył przed Siebie.
Niegdyś dumny człowiek, a teraz rozkładający się trup będący przy okazji gniazdem dla robactwa. Jednak nie łudził się, że żyje w jakikolwiek sposób. Nie czuł ciepła, czuł tylko pustkę... Był to jasny sygnał dla jego świadomości, że właśnie złamał wszystkie możliwe prawa natury. Z drugiej za to strony, już wcześniej był osobą religijną a teraz, gdy został dosłownie ożywiony, uznał, w swym niepojęciu całej sytuacji, że Bóg dał mu nowe życie. W tym momencie stwierdził, że poświęci całe swe życie temu bytowi, aby go nie rozczarować. Tak też zaczęła jego krótka wędrówka po planecie. Zdobył kilka "ubrań" przez które wyglądał jak jakiś strach na wróble, jednak lepsze to niż świadomość tego, że widać chodzącego ożywieńca. A jego robale? Nic nie robiły sobie z tego, że gniazdo zdobyło zdolność chodzenia w kilku kierunkach. Czasami chodziły po jego ciele, ale nic poza tym.
I ta wędrówka pewnie trwałaby długo, gdyby nie to, że przypadkowo odnalazł sobie podobnych. Był już praktycznie wrakiem, jednak nie przeszkodziło to w tym, że niemal nie stworzył atmosfery pod bójkę. Mimo wywołania całego problemu, to w akcie "łaskawości" zaprowadzili oto tego truposza do katakumb. A pomimo problemów z zaaklimatyzowaniem, szybko pojął jakie zasady tu są i dostosował się do nich, nie przerywając jednak swoich... Zainteresowań. I długo minie zanim postanowi opuścić powierzchnie, tu czuje się na razie jak w domu. Konkretnie w norze, ale to nie zmienia jego podejścia do tej sytuacji.
Dodatkowe:
Atut:
- Kot
- Nyks: Moc
Umiejętności:
- Aktorstwo
- Torturowanie
- Taktyka
- Religioznawstwo
- Tropienie
Moc: Magia Krwi - Robaki wyposażone w ostrza - 2 posty używania na 3 posty przerwy
D - Prosta kontrola robactwa. Owady wyposażone są ostrze żądła i szczękoczułki, które mogą przebić się przez ludzką skórę. W przypadku zaatakowania całą chmarą jednej części ciała są w stanie dostać się do mięśni. || 5 Metrów - krótkie i płytkie nacięcie skóry
C - Zwiększa się poziom kontroli nad robakami, stają się wytrzymalsze, większe oraz szybsze. || 25 Metrów - krótkie i głębsze nacięcie skóry
B - Poziom kontroli jeszcze bardziej się zwiększa. Można teraz sterować chmarą, która zaleje pomieszczenie o pojemności 70 metrów sześciennych. Same stają się jeszcze większe mając wielkość ludzkiej pięści przez mogą przebić się przez ludzką kość. || 50 Metrów - nacięcie dłuższe, dochodzące do mięśni a nawet nieco głębiej.
A - Poziom kontroli jeszcze bardziej się zwiększa. Żądła i Szczękoczułki stają się jeszcze ostrzejsze, do tego dochodzą ostrze skrzydła i odnóża. Teraz są wstanie przeciąć się przez każdy element ludzkiego ciała a nawet mało wytrzymałe surowce.. A same stają się jeszcze szybsze. || 100 Metrów - nacięcie długie i głębokie.
S -

Wyniszczenie Ciała:
- 165 - skupione głównie na rękach.

Słabości:
- Nie czuje absolutnie żadnego bólu fizycznego
- Jest w stanie gnicia co oznacza, że każdy kto przy nim się znajdzie poczuje obrzydliwą woń.
- Ma ogromne problemy z nawiązywaniem kontaktów. Uważa każdego za wroga.
- Nie potrafi sobie odebrać przyjemności poznęcania się nad kimś, rzadko kiedy kończy walkę szybko, co kiedyś może być wykorzystane przeciw niemu.
- Bardzo nerwowo reaguje na obrazę swego wyglądu.

Statystyki:
Siła C
Szybkość D
Wytrzymałość C
Percepcja D
Intelekt C
Moc B


Ostatnio zmieniony przez Mephisto dnia Nie Gru 10, 2017 2:42 pm, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down


avatar


Liczba postów : 287
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Re: Mephisto   Wto Wrz 19, 2017 11:10 pm

Część mechaniczna:

Atut:
- Kot - spoko, Cieniem jesteś.
- Analgezja Wrodzona - Po co? W sensie, jako Bies i tak prawie nie czujesz bólu, więc atut ten jest moim zdaniem zbędny, są inne, które bardziej ci się przydadzą.

Umiejętności:
- Slang Dzieci Cienia  - jesteś Cieniem, znasz slang bez posiadania umiejętności = wolny slot na coś innego
- Torturowanie - spoko
- Taktyka - spoko
- Religioznawstwo - spoko
- Mowa Emersów - byłeś człowiekiem wcześniej, więc znasz angielski i (lub) rosyjski bez umiejętności = wolny slot na coś innego

Moc:
Zasięgi możesz na spokojnie zwiększyć (no, na D ci zmaleje, ale potem ładnie odbija): D - 5 metrów C - 25 B - 50 A - 100 S - do uzgodnienia potem

Skrzydła robaków nie będą ostre. Możesz dać jakąś przykładową grafikę, jak wyglądają?

Kontrola robaków opiera się na telepatii.

Ilość cięć: 163 na 800 (chyba, że weźmiesz atut pod krótkie cięcia) i spoko

Słabości:
- Nie czuje absolutnie żadnego bólu fizycznego. - nie jestem pewien, czy można to uznać za pełnoprawną słabość, ale rozumiem, że może się to obrócić przeciw niemu. Pozostałe spoko.

Statystyki: spoko



Powrót do góry Go down

Dziecko Cienia

avatar


Liczba postów : 19
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Re: Mephisto   Wto Wrz 19, 2017 11:30 pm

Co do mechaniki:

Atut:
Hehe... Pomyślałem, że zwiększy odporność na ból jeszcze bardziej. Ale skoro tak mówisz zmieniam już na Nyks - Moc.

Umiejętności:
Poprawione: Slang -> Aktorstwo a Mowa Emersów -> Tropienie.

Moc:
Zmienione zasięgi.

Co do skrzydeł. Mam na myśli usztywnienie ich, przez co bez problemowo mogą stać się ostre, by przeciąć skórę przelatując na pełnej prędkości obok człowieka.

No to w takim razie zmienię, na maksymalną ilość jaką można kontrolować na raz.

A sam wygląd robaków, który widzę. Ten obrazek jest najbliższy mojej wizji:
Spoiler:
 

Słabości:
Teoretycznie to jednocześnie zaleta i słabość. Kwestia czysto dyskusyjna.
Powrót do góry Go down


avatar


Liczba postów : 287
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Re: Mephisto   Wto Wrz 19, 2017 11:41 pm

Okej, w ten sposób jest spoko.

W części fabularnej jest tylko "Był już praktycznym wrakiem, jednak nie przeszkodziło to w tym, że niemal nie doprowadził do bójki."

Dodaj też temat z rozliczeniami PD.

Praktycznie oraz jeśli niemal nie doprowadził, to jednak doprowadził. Popraw tylko to i leć na fabułę.

Akcept.



Powrót do góry Go down

Dziecko Cienia

avatar


Liczba postów : 19
Zobacz profil autora

PisanieTemat: Re: Mephisto   Wto Wrz 19, 2017 11:48 pm

Wszystko poprawione. Prosiłbym tylko o kolorek i będzie słodko ;).
Powrót do góry Go down
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Mephisto   

Powrót do góry Go down
 
Mephisto
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» [KP] Mephisto

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Proelium  :: Offtop :: Archiwum-
Skocz do: